Nie przegap żadnych nowości!
Informacje o nowych wpisach prosto na Twój email.

5 Zlot Miłośników Porcelany Chodzież
Mirostowickie Zakłady Ceramiczne

5 Zlot Miłośników Porcelany Chodzież

Radosław Rudziński 2025-08-25 komentarze

5 Zlot Miłośników Porcelany w Chodzieży odbył się 19 lipca 2025, więc wszystko się już uleżało w głowie. Teraz na spokojnie opowiem wam jak to było :).

Wymyśliłem sobie, że pojadę na 5 Zlot Miłośników Porcelany Chodzież, żeby podejrzeć jak takie zloty wyglądają, jak się je organizuje, ile osób bierze w nich udział i takie tam. Decyzja zapadła, a w mojej głowie od razu pojawia się obraz jak poznaję nowych ludzi i świetnie się bawię. Ale w dniu wyjazdu, nad ranem dociera do mnie, że może być bardziej przyziemnie, że impreza może być przeciętna, nikogo nie poznam, będę się snuł samotnie i próbował uśmiechać do nieznajomych.

Podróż była długa, odzwyczaiłem się od jeżdżenia drogami innymi niż eSki. W samej Chodzieży na zlot trafiłem dość łatwo i nawet nie spełniła się moja odwieczna trauma, że nie będzie miejsc parkingowych i będę jeździł w kółko, aż mi się paliwo skończy.

No a jak wyglądał sam zlot? Odbywał się w budynku przedszkola i już od początku wiadomo było gdzie jesteśmy.

Płot i brama przyozdobione były chodzieską ceramiką, oczywiście taką z kartonu. Tuż po wejściu była ścianka, przy której można było zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie - super pomysł! Dalej był kiermasz ceramiki. Szczerze mówiąc myślałem, że wystawców i sprzedających będzie więcej. W zasadzie sam nie wiem skąd takie założenie, chyba tylko na podstawie liczebności facebookowej grupy Pasjonaci  Porcelany Chodzież. Jednak na kiermaszu była nie tylko ceramika z Chodzieży, ale też z innych zakładów, więc każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

Plakat promujący wydarzenie Wszechobecna ceramika Lans na ściance

Ceramika to jedno, ale ludzie!

Wiedziałem, że na zlocie będzie Adam Mazur, czyli instagramowy Enterek666, i bardzo się cieszyłem, że się poznamy w realu. Na miejscu okazało się, że oprócz Adama jest jeszcze Andzia, czyli znana z IG mała_z_prlu. Oboje robią świetne zdjęcia na Insta i są ceramicznymi celebrytami w dobrym tego słowa znaczeniu. No i jest tak, że spotykasz człowieka pierwszy raz w życiu i od razu jest flow.

Kiermasz Gadżety zlotowe Kiermasz Kiermasz

Przy okazji znów na jaw wyszła trudna prawda, że przy nich jestem już ceramicznym seniorem. Adam nawet w chwili szczerości i otwartości podpytał mnie ile mam lat i powiedział słowa, które każdy "stary" człowiek chce usłyszeć: nie wyglądasz :) Nie wiem czy to tylko kurtuazja, ale who cares - przyjaźń forever!

Z Adamem i Andzią Z Adamem i Andzią Z Andzią Z Adamem

Po kiermaszu były dwa wykłady. Pierwszy pt. Polankiewicz prowadzony przez doktor historii sztuki Bożenę Kostuch. Pani Bożena jest kustoszką w Muzeum Narodowym w Krakowie i znawczynią ceramiki XIX i XX wieku, szerzej znana dzięki licznym publikacjom, zwłaszcza "Czarodziej z Łysej Góry". Drugi poświęcony naprawie wyrobów ceramicznych prowadzony przez Alicję Szostakiewicz. Ten interesował mnie szczególnie i byłem pod ogromnym wrażeniem tego, jak można uratować potłuczoną ceramikę.

Wykłady Wykłady Z dr Bożeną Kostuch

Potem była część artystyczna, w tym piękny tort i występ zespołu "64-800 band", czyli chodzieskiego Myslovitz.

Tort Tort Jedna z wielu gablot z chodzieską ceramiką

W chwili przerwy Adam, który jest chodzieżaninem (chyba tak się to mówi) zabrał mnie i Andzię, by pokazać nam swoją kolekcję. I muszę powiedzieć, że jego pokój i bogata kolekcja ceramiki bardzo mnie urzekły. Klimat niesamowity, no i super zobaczyć na żywo miejsce, które znałem tylko z Instagramowych fotek. Oprócz Chodzieży w witrynach znalazły się też Mirostowice i Bolesławiec. Do Adama dojechaliśmy samochodem Andzi i miałem piękne uczucie jak to życie potrafi zaskakiwać. Jednego dnia podziwiasz zdjęcia "przypadkowych" ludzi w Internecie, a drugiego jedziesz z nimi, z Enterkiem i Małą z PRLu jej samochodem, po ulicach kultowej Chodzieży :)

Kolejny punkt programu to warsztaty z naprawy ceramiki prowadzone przez panią Alicję Szostakiewicz i z wyklejania kalki prowadzone przez Joannę Niespodzianą. W zasadzie oba te warsztaty zlały się w całość i były niesamowite. Siedzieliśmy na przedszkolnych krzesełkach, przy przedszkolnych stolikach ubrani w foliowe fartuszki i naklejaliśmy kalki na talerze i filiżanki. Przy okazji okazało się, że mam za mało cierpliwości by zostać renowatorem ceramiki. A do tego jak się siedzi przy Andzi, która wszystko robi idealnie i wszyscy ją chwalą, to chcąc nie chcąc wypada się blado.

Warsztaty naprawy ceramiki Warsztaty naprawy ceramiki i nakładania kalkomanii Warsztaty naprawy ceramiki

Zlot dobiegał końca i aż żal było myśleć o powrocie. Ale to nie był koniec! Adam, wraz ze swoimi niesamowitymi rodzicami, porwali nas na swoją działkę, do tajemniczego ogrodu, gdzie uraczyli nas pysznym ciastem, galaretkami i innymi frykasami, a wszystko podane w przecudnej porcelanie. W ogóle - przepraszam, że napisze tak wprost - ale mama Adama to petarda! Złota kobieta! Wasza gościnność przekraczała wszystko, czego mógłbym się spodziewać. Bardzo, bardzo dziękuję.

Spotkanie z tajemniczym ogrodzie Adama i jego rodziców

I tak się właśnie zakochuje w miejscu, wydarzeniu, poprzez kontakt ze wspaniałymi ludźmi. Chodzież ma już swoje miejsce w moim sercu ❤️